Autor: Mariusz Kaminski
Plac zabaw
Małym płotkiem ogrodzony
I do figli przeznaczony
Co to jest? Czy wiecie już?
To plac zabaw! Jest tuż, tuż! (więcej…)
Babcia i dziadek
Dzieci wstały roześmiane
Uśmiech na ich twarzach gości
Skąd tu tyle jest radości?
Co ma się wydarzyć dziś? (więcej…)
Gospodarstwo
W gospodarstwie prace trwają
Już traktory wyjeżdżają
Maszyn wielkich słychać szum
Wszędzie słychać brum, bum, bum (więcej…)
Bez tytułu
Obudziłem się na chwilę przed sygnałem budzika. Ciągle zamykając oczy łudziłem się, że będzie można jeszcze trochę pospać. Tak – jest pewnie koło trzeciej powtarzałem sobie w myślach. Tak, tak, na pewno… To daje jeszcze dwie godzinki snu… I w tej chwili z głośnika dobiegły pierwsze dźwięki… (więcej…)










