Słońce przez okno zajrzało
I się głośno roześmiało
Patrzy, zerka, obserwuje
Potem głośno dopinguje
Wielki wyścig obserwuje
To ścigają się kolory
Naprzemiennie tworzą wzory
Tańczą, kręcą się, wirują
I na ścianach podskakują
Biały, żółty i zielony
Poleciały w różne strony
Nie brakuje niebieskiego
Tak powstaje małe niebo
W lewo, prawo, prawo, lewo
I co widać? To jest drzewo!
W górę w dół i nieco w bok
Tutaj będzie siedział kot
Całość miga, połyskuje…
Co się dzieje?
Kto tu wszystkim tak steruje?
To tata!
Pokoik dzieciom maluje.
