Spływa deszcz po mokrej szybie
Krople płyną tak leniwie
Słychać jednostajny stuk
Tuk, tuk, puk, puk, tuk, tuk
Wiecie co się wtedy dzieje?
Wtedy ja się głośno śmieję
Deszcz nie straszny, mówię wam
Zaraz jemu radę dam!
Jak spytacie? Powiem Wam!
W ręku swój parasol mam.
Deszcz
