Nad polami, nad lasami
Ponad miastem, ponad rzeką
W jeszcze mokrym mgły błękicie
Magia tęczy lśni ukrycie
Pierwszy kolor to czerwony
Ten, najwyżej ułożony
Pod nim jest pomarańczowy
Do zabawy już gotowy
Niżej żółty i zielony
Spoglądają w naszą stronę
A za nimi jest niebieski
Z indygowym tworzą freski
Całość tęczy nam zamyka
Fiolet, który… Och już znika…
Tęcza
