Nie jesteś w stanie zapomnieć…
Zło silniej wpisuje się w Twoją pamięć niż dobro
Traumatyczne przeżycia wracają, kolory stają się pełniejsze
Podświadomość odkrywa nowe pokłady
Wystarczy jeden impuls. I wszystko wraca…
Dlatego tyle razy odwiedziłeś już to miejsce
Dlatego tyle razy zanurzyłeś się w ten basen bólu i cierpienia
Dlatego naprawdę mocno wyczekujesz tej wizyty…
Wzgórze martwej ciszy wyciągnęło ku Tobie swoje pełne brudu szpony
Ból znowu wkrada Ci się pod czaszkę. Spokojnie…
Trafisz tu. W to miejsce. A kiedy się już tu zadomowisz
Spotkasz MNIE. Jestem jego niewolnikiem. Od zawsze…
Wzgórze
